Tir wyprzedza tira

Ile razy podczas jazdy autostradą denerwują was wyjeżdżające przed wami samochody ciężarowe, które biorą się za wyprzedzanie drugiego samochodu ciężarowego?

Denerwują i wkurzają owszem, ale czy to nie jest przede wszystkim zaprzeczenie autostrady, kiedy kilometrami czy minutami auto wyprzedza drugie auto różnicą np. 1 km? I jeszcze musimy za to zapłacić, bo większość autostrad przecież jest płatnych. Każdy z użytkowników zrozumiałby to, gdyby kierowcy tirów robili to z głową, szybko i nie blokowali jadących za nimi aut. A zazwyczaj jest odwrotnie. I wszyscy o tym dobrze wiemy. A w ruchu, na drodze, co my możemy takiemu zrobić? Jedynie zatrąbić, a to zazwyczaj przynosi odwrotny skutek. Dlatego na posiedzeniu Senatu złożyłem wniosek o wprowadzenie na autostradach o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku zakazu wyprzedzania samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t przez tożsame pojazdy.
Trwa ładowanie komentarzy...